5 lat minelo jak jeden dzien. dostalam pieknego kfiata i zjadlam pyszny deserem z m.in. arbuzem ktorym obijalo mi sie do konca dnia:D konczy sie wspanialy weekend swietowania ale nie konczy sie to co dla nas najwazniejsze, nie koncza sie boxy, nie koncza sie glupoty, nie konczy sie nasza milosc, (nie) koncza sie rzeczy (!!), nie konczy sie pragnienie wspolnego mieszkania, zasypiania i budzenia sie obok siebie, nie konczymy sie my. love you noob. :*